+39 0471 060441 info@fegroup.it

Pochodne ropy naftowej zużywa się na całym globie w postaci paliw i materiałów. Szacuje się, że dzienna konsumpcja ropy naftowej w Polsce wynosi niespełna 0,6 mln baryłek, co stawia nasz kraj dopiero na 30. Mimo wahań, wielu ekspertów prognozuje, że ceny ropy naftowej będą systematycznie rosły w długim okresie. Ma to głównie związek z tym, że ropa naftowa staje się coraz rzadszym towarem, a wydobycie ropy staje się coraz trudniejsze. Wysoki kurs tego surowca w połączeniu ze słabnącą złotówką przekładają się na coraz droższe paliwa. – Ceny oleju napędowego na stacjach już oscylują w pobliżu 7 zł i jeśli nie dojdzie do uspokojenia sytuacji, to wkrótce przekroczą 7,5 zł, a być może i zbliżą się do 8 zł.

“Ryzyko długoterminowe pozostaje skierowane w górę” – podkreślili specjaliści. “Nasza długoterminowa prognoza wolnych mocy produkcyjnych praktycznie nie uległa zmianie, ale niższa aktywność inwestycyjna nadal oznacza ryzyko dla długoterminowych cen ropy” – wyjaśnili. Zwrócono uwagę, że w najbliższym czasie będzie obserwowany “szeroki zakres cen”. Wynika to z utrzymującej się niepewność co do tego, jak potoczą się GKFX – Przegląd Maklera Forex wydarzenia w Rosji i Ukrainie, oraz mniejszej płynności na światowych rynkach ropy. Aby tankować tańsze paliwo nie trzeba liczyć na rabaty operatorów sieci stacji – wystarczy popracować nad efektywnością paliwową naszej floty. Redukcja średniego spalania nawet o 0,5 l/100km, przy średnim przebiegu 3000 km miesięcznie i spalaniu 7 l/100km daje nam 15 litrów paliwa miesięcznie oszczędności na każdym pojeździe.

W związku z tym popyt na ropę pozostaje silny, a kondycja tych branż będzie determinować większość światowego popytu na ropę. Jeśli popyt ze strony tych branż wzrośnie przy stagnacji produkcji, doprowadzi to do wzrostu cen tego surowca. I odwrotnie, jeśli te branże znajdą się w recesji, ich popyt na ropę będzie niższy, a więc się zmniejszy.

  • Dziś dużym przywilejem wydaje się już posiadanie samego dostępu do tych produktów – uważa Bogucki.
  • Kryzys związany z koronawirusem sprawił, że produkcja została wstrzymana na długi czas.
  • Dodał, że oba banki bezprawnie ograniczały możliwość złożenia wniosków o wakacje kredytowe.

Ten obraz jest już widoczny, zwłaszcza w Azji. Amerykański bank inwestycyjny oczekuje również, że OPEC będzie długo trzymał się podjętych już środków związanych z ropą. Środki te zapewniają utrzymanie równowagi między podażą a popytem na rynku ropy. Lekka słodka Brexit nastąpi na 31 października, pomimo PM niepodpisane żądanie opóźnienia, UK mówi ropa naftowa jest szeroko stosowana w rafineriach w USA i stanowi ważny punkt odniesienia dla cen ropy. WTI to lekka ropa o wysokiej gęstości API i niskiej zawartości siarki. Ropa WTI jest przedmiotem szerokiego obrotu pomiędzy firmami naftowymi a inwestorami.

Aktualności na temat Kontrakty terminowe typu futures na ropę WTI

W najnowszym raporcie e-petrol.pl możemy przeczytać, że nadchodzące dni będą jeszcze trudniejsze dla kierowców. Olej napędowy będzie rekordowo drogi, a ceny benzyny będą dochodzić nawet do 7 zł za litr paliwa. Na szczęście eksperci wykluczają cenę na poziomie 10 zł. Kontrakty terminowe wyceniają ropę Brent na 93 USD pod koniec tego roku i 84 USD w 2023 r. Inwestorzy oczekują więc, że ropa stanieje, ale przecena nie będzie tak duża, jak prognozowana przez Citigroup.

Co będzie w 2023 r., jeśli okaże się, że zadłużony budżet państwa nie udźwignie już kolejnego przedłużenia ulg? Likwidacja tarczy antyinflacyjnej oznaczałaby drastyczne podwyżki na polskich Aktualizacja rynku – akcje i daje podnośnik na letnie przesilenie stacjach paliw – ceny nie tylko mogłyby przebić kolejną “psychologiczną barierę” 9 zł za litr, ale wręcz “dobić” do 10 zł za litr. Tak, rzeczywiście zapowiada się “lepszy” rok…

W sierpniu cena ropy wzrosła powyżej 40 dolarów za baryłkę. Przy tej cenie największe koncerny naftowe nieco odetchnęły, ale dla większości to wciąż za mało, aby czerpać zyski. PIEWarto jednak przyznać, że od maja ropa Brent staniała. Przecena z 111 USD do 106 USD za baryłkę, nie jest jednak wystarczająca, aby inflacja na świecie spadła do akceptowalnego poziomu. Sam spadek jest efektem obaw o spowolnienie gospodarcze. Te pojawiły się po dość pesymistycznych szacunkach Atlanta Fed.

Nagle spadły zapasy ropy naftowej w USA. Ale ropa tanieje

Jak oceniają dziennikarze Auto Świat „ceny nie tylko mogłyby przebić kolejną “psychologiczną barierę” 9 zł za litr, ale wręcz “dobić” do 10 zł za litr.” Dotyczy to głównie ceny ON. Według prognoz przygotowanych przez specjalistów benzyna PB95 będzie kosztować 6,89-7,11 zł/l, benzyna Pb98 za 7,61-7,79 zł/l, olej napędowy za 8,12-8,31 zł/l, a autogaz za 3,09-3,19 zł/l. Zła wiadomość brzmi – to jeszcze nie koniec podwyżek.

przewidywana cena ropy

Warto zerknąć na możliwości USA w zakresie produkcji ropy. Według mnie, produkcja USA wzrośnie w tym roku o około 800 tys. Baryłek dziennie, osiągając średnią 12 mln baryłek dziennie w 2022 r.” – wskazuje Morse. Arabia Saudyjska próbowała ponownie, w inny sposób, zmusić Rosję do przyłączenia się do planu OPEC. Saudyjczycy zamierzali znacznie zwiększyć produkcję i zalać rynek ropą.

Przez lata ich dochody spadały o ponad połowę. W międzyczasie farmerzy łupkowi nauczyli się pracować taniej i wydajniej, a teraz czerpią zyski dzięki niższej cenie ropy. Charakterystyczne dla tej formy wydobycia ropy jest to, że można szybko zwiększyć produkcję. Dodała, że deweloperzy wstrzymują inwestycje, skutki tego w postaci braku mieszkań zobaczymy za 2 lata.

Na horyzoncie 6 zł za litr benzyny. Paliwa drożeją jak najęte

W rezultacie cena baryłki ropy naftowej jest o ponad 30% niższa, jest to najniższa cena od 2016 roku. Niska cena ropy naftowej jest katastrofalna dla większości krajów. Większość krajów OPEC-u jest prawie całkowicie uzależniona od przychodów z ropy naftowej. Zwiększenie liczby infekcji mogłoby udaremnić ożywienie gospodarcze na świecie i zmniejszyć popyt na paliwa. Ponieważ kilka rafinerii ponownie obniża cła, wydaje się, że chcą one zapobiec ponownemu wzrostowi zapasów ropy naftowej do rekordowych poziomów.

przewidywana cena ropy

Jak dodali, to zły prognostyk dla popytu na ropę naftową – “szczególnie w połączeniu z postępującym zacieśnieniem polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych i Europie”. Analitycy wskazali w piątkowym komentarzu, że aktualne ceny paliw w porównaniu z poziomem z ubiegłego weekendu są wyraźnie niższe. Jeżeli na świecie nie dojdzie do nowych elementów dezorganizujących gospodarkę, w Q przewidujemy, że ceny paliw, pomimo 23% stawki VAT, wyniosą tyle samo ile w grudniu 2022.

Sprawdziłem, jak z bliska wygląda Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. Nocleg w cenie kawalerki, kebab za 100 zł

Tu znajdziesz informacje na temat ropy naftowej typu WTI, w tym cenę, notowania historyczne, wykres, wiadomości, komentarze rynkowe, jak i analizę techniczną. Ropa naftowa typu WTI to jeden z najpopularniejszych instrumentów na rynku towarowym. Charakteryzuje się sporą zmiennością cen, poprzez co daje duże możliwości zysku/straty. Analitycy zwrócili uwagę, że ostatnie dni na rynku naftowym przyniosły przecenę.

Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy. Słabe dane gospodarcze ze stanów (sprzedaż gorsza niż prognozy, info o zwolnieniach) indeksy lecą więc ropa która w tamtym tygodniu była na poziomach 74$ też spada.

Citi: Cena ropy Brent wyniesie średnio 63 USD/ baryłkę w I kw. 2019 roku

Ma się zakończyć proces uwalniania przez amerykański Departament Energii ropy naftowej z rezerwy strategicznej. Działanie to miało na celu zwiększenie globalnej podaży surowca, aby ograniczyć wzrost cen związany z wybuchem wojny w Ukrainie. Jak dodają, skala zmian, jakie mogą pojawić się na rynku detalicznym, będzie duża.

Dziennikarze serwisu auto-swiat.pl przeanalizowali sytuację na rynku paliw i nie mają dla kierowców dobrych wiadomości. Skala podwyżek przypomina sytuację, która miała miejsce w pierwszych dniach marca, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę. Wtedy kierowcy mogli doświadczyć na własnej skórze skutki rosyjskiej inwazji. Powodem aktualnych podwyżek jest decyzja kartelu OPEC+, który zmniejszył dostawy ropy, a to wpłynęło na skokowe podwyżki cen. Początek roku wydaje się przynosić dość istotną zmianę oczekiwań uczestników rynku co do przyszłej ścieżki stóp procentowych. Ubiegły tydzień na rynkach upływał pod znakiem większego apetytu na ryzyko.

W Unii Europejskiej natomiast sytuację komplikują nieregularne dostawy ropy oraz strajki. Inną sprawą jest gigantyczny wzrost eksportu oleju napędowego do Ukrainy, który według danych Eurostatu przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny od stycznia do września br. Zdaniem analityków e-petrol.pl od 9 do 15 stycznia 2023 nie będzie skoków w cenach paliw.

Share This

Share This

Share this post with your friends!